|
Belka: podatek bankowy? Może być!
Belka: Nie śpieszmy się do strefy euro
W przyszłym roku wzrost gospodarczy może być wyższy niż 3,5 proc. - twierdzi Marek Belka, prezes NBP
tajemniczy klient - prawnik - kursy językowe - kuchnia - reklama na mapie - ERP - grzejniki drabinkowe - zwalczanie owadów - ubrania ochronne - deweloper kraków - sklep dla artystów - dom - oferta mieszkaniowa - sądownictwo - kobieta -
się z tobą dzieje
Zastanów się o....
Ale ja już byłem tam, skąd tylko dziki kot
Właśnie ten, co tajemniczy klient drogę zabiegł mi
Mą szansą był, właśnie ten
Człowieku, co się z tobą dzieje
Zastanów się
D E T O prawnik X (B.Otręba-R.Riedel)
To było wiosną, byłem tam
Może za krótko, nie wiem sam
Zaczęło się, ot tak
Znów przerwę w kursy językowe życiorysie mam
Potem powoli, w górę nie w dół
Myśli przybywa, wyrzuty też
No, to tylko pretekst, by zerwać kuchnia się
Chodzenie po ścianach, rzygać się chce
To tu normalka, ktoś pociesza mnie
Tracę już wiarę, zostać czy nie
Zostać reklama na mapie tu czy nie, zostać tu czy
nie
Już powolutku nakręcam się
Który to odwyk, sam nie wiem, nie
Tutaj ERP naprawdę nie jest tak źle
Poczekaj stary choć jeden dzień
Tutaj nie, nie jest źle
Dzisiaj wiem, no i grzejniki drabinkowe prawdę znam
Tam na detoksie musisz walczyć sam
Tylko twa wiara pomoże ci
Wiara i siła, by wygrać z zwalczanie owadów tym
Z czym tylu ludzi przegrywa co dzień
Przegrywa co dzień, przegrywa co dzień
DZIEŃ, W KTÓRYM PĘKŁO NIEBO ubrania ochronne (P.Breger-R.Riedel)
Powiedział Pan, powiedział Pan
Daję wam ogień
Podajcie sobie ręce
I żyjcie w zgodzie
Żyjcie w zgodzie z ptakami
Niech płoną deweloper kraków serca
I oczy wasze, niech
Nigdy nie znają łez
Nie znają łez
Odszedł, a ciało swe
Pogodził
z ptakiem
I wiecznym cierpieniem
I sklep dla artystów była miłość
I była zgoda
Każdy był wolny
Wolny był, każdy ptak
Wolny był, każdy ptak o jee...
Pewnego dnia, pewnego dom dnia
Pękło niebo
I lunął straszny deszcz
Wtedy krzyknął ktoś
I chłód ogarnął wszystkie serca
A w oczach pojawił się strach
Ludzie oferta mieszkaniowa podali sobie noże, zamiast rąk
I upiekli ptaki...ptaki...
Niee...niee....
HARLEY MÓJ (Dżem-R.Riedel)
Kiedy siedzę na maszynie
Totalny czuję luz
Włączam silnik, daję sądownictwo kopa
Za mną tylko kurz
To wspaniała jest maszyna
Choć ma już ze czterdzieści lat
Stary mój ją też dosiadał
To kobieta samo czuł mój starszy brat
ref.:
Harley mój, to jest to
Kocham go, kocham go
On zmienił moje życie odkąd
Poskładałem imprezy go
On wyleczył
mnie z kompleksów
Dał mi swoją moc
Nigdy mnie nie zdradził
Nie zawiódł ani raz
To wspaniała jest wypoczynek nad morzem maszyna
Choć ma już ze czterdzieści lat
ref.:
Harley mój, to jest to
Kocham go, kocham go
zw. II
ref.
JAK MALOWANY PTAK monitoring (J.Styczyński-D.Dusza)
Za oknem żywi ludzie, inny wymiar, inne życie
Czy wiesz jak ciężko jest, walczyć z każdym nowym systemy dniem
Każdej nocy modlić się o bezpieczny, spokojny sen
Bez nadziei i bez szans, spojrzeć w karty, mówiąc ścieżki brukowe pas
ref.:
Czy przyjmiesz mnie mój Boże, kiedy odejść przyjdzie czas
Czy podasz mi swą rękę, a może będziesz finanse się bał
A może będziesz się bał o jee...
Za oknem
wrzeszczą ludzie - szybę stłukł, rzucony kamień
Czy postępowanie sądowe wiesz jak czuję się, gdy w objęciach trzyma śmierć
Gdy wyrok napisany, w lekarza oczach szklanych
Gdy lecą, pojazd mechaniczny lecą tak, jak ten malowany ptak
ref.:
Czy przyjmiesz mnie mój Boże, kiedy odejść przyjdzie czas
Czy podasz mi przemysł swą rękę, a może będziesz się bał
Za oknem wrzeszczą ludzie - szybę stłukł, rzucony kamień
Czy wiesz badanie wzroku jak czuję się, gdy w objęciach trzyma śmierć
Gdy wyrok napisany, w lekarza oczach szklanych
Gdy lecą, lecą electromagnetic forming tak, jak ten malowany ptak
ref.:
J E S I O N Y (L.Faliński, R.Riedel-K.Galaś)
Te same mury
od energy sources rana
Te same stoły odrapane
Te same twarze, te same słowa
Od lat, już bardzo dobrze znane
To samo miejsce noclegi w górach już od lat
Ci sami ludzie obok ciebie
Twój mały, półprywatny świat
Czy tylko twój, ty nie wiesz
Czy tylko urlop w Poznaniu twój, ty nie wiesz, o o o... nie
Z nadzieją patrzysz na kufla dno
Zostało jeszcze trochę piany
Tam urlop w Japonii Afrodytę wypatrzyć chcesz
Lecz wzrok twój już pijany
I znów wychodzisz z piany pijany
Z przybitą do ramion głową
Szukaszgdzieś wyjścia, lecz
Wokół ściany zamknięte w krąg
Zamknięte w krąg
Wokół ściany...ściany...to samo...miejsce...od lat...
I...ludzie...ci sami...
Twój mały, półprywatnyświat
Twój mały...półprywatny świat
Czy tylko twój
Ty
imprezy - wypoczynek nad morzem - monitoring - systemy - ścieżki brukowe - finanse - postępowanie sądowe - pojazd mechaniczny - przemysł - badanie wzroku - electromagnetic forming - energy sources - noclegi w górach - urlop w Poznaniu - urlop w Japonii -
Płacisz na poczcie kartą - płacisz poczcie prowizję
Na poczcie można płacić kartą - sugerują nalepki Visa i MasterCard. Okazuje się jednak, że transakcje bezgotówkowe w pocztowych okienkach to tak naprawdę wypłaty pieniędzy z bankomatu, a za to pobierana jest prowizja
Toyota zaczęła produkować w Polsce nowe silniki Diesla
|